piątek, 10 lipca 2020

GIPF - co to takiego?

Już śpieszę wyjaśnić...

GIPF - to niesamowicie wciągająca, logiczna planszówka wydawnictwa REBEL.

Gra jest w pewnym sensie połączeniem znanych nam doskonale warcabów (dążymy do zebrania pionków przeciwnika) i gry kółko-krzyżyk (mamy za zadanie ułożyć minimum cztery pionki w linii).

Ale do rzeczy...




Gra przewidziana jest dla dwóch graczy (białe i czarne pionki). Każdy gracz - w zależności od typu rozgrywki (podstawowa, standardowa, turniejowa) ma do dyspozycji od 15 do 18 pionków. Plansza do gry - utworzona na planie sześciokąta - składa się z przecinających się linii. Przecięcie nazywane jest punktem - na planszy jest 37 punktów.
Na końcach linii znajdują się kropki (24), które nie są częścią obszaru gry, ale to tutaj ustawia się pionki, zanim wejdą do gry.

W wersji podstawowej, rozgrywkę rozpoczynamy od ustawienia 3 pionków na planszy, w taki sposób jak na poniższym zdjęciu:


Pozostałe pionki stanowią tzw. rezerwę. W kolejnych krokach gracze wprowadzają pionki do gry (każda kolejka, wymaga wprowadzenia kolejnego pionka). Jest to proces dwuetapowy: ustawiamy pionek na wybranej kropce, a następnie wprowadzamy pionek do gry przesuwając go na sąsiedni punkt. Tutaj mogą pojawić się dwie sytuacje:
  • przesuwamy pionek na pusty punkt; 
  • przesuwamy pionek na punkt, na którym stoi inny pionek (dowolnego koloru) - w tym przypadku musimy uprzednio oczyścić punkt, przesuwając pionek, który się na nim znajdował, na kolejny punkt na linii (jeśli ten punkt jest zajęty - sytuację powtarzamy tak jak z poprzednim kroku). UWAGA! - nie można wypchnąć pionka poza obszar gry (kropkę po drugiej stronie linii).
Podczas rozgrywki dążymy do tego, aby ustawić nasze pionki (minimum cztery) w jednym rzędzie.  Jeśli się tak stanie, zbieramy te pionki, oraz te które są przedłużeniem rzędu (sąsiadują z nimi w obrębie danej linii, UWAGA! - pusty punkt przerywa rząd). Pionki w kolorze danego gracza wracają do jego rezerwy, pionki w kolorze przeciwnika przejmujemy - są jak zbite pionki w warcabach. Oczywiście rolą przeciwnika jest to uniemożliwić i jednocześnie podjąć próbę ustawienia swojego rzędu pionków.
Gra toczy się, dopóki jednemu z graczy zabraknie pionków w rezerwie, gdyż to uniemożliwia mu kolejny ruch (dlatego warto czasem zebrać z planszy tylko swoje pionki ułożone w rząd, żeby móc kontynuować grę).

Oczywiście mogą zdarzyć się różne nietypowe sytuacje np.:
  • na planszy mogą pojawić się dwa rzędy (po minimum 4 pionki) - jeśli rzędy się nie przecinają - gracz zbiera wszystkie pionki w obu rzędach, jeśli się zaś przecinają - wtedy gracz decyduje, który rząd zbierze;
  • jeśli dojdzie do sytuacji w której powstaną dwa rzędy w obu kolorach, wtedy jako pierwszy zbiera pionki ten gracz, którego ruch doprowadził do takiej sytuacji.

Pamiętajcie, że GIPF daje do dyspozycji trzy, nieco różniące się od siebie poziomem zaawansowania wersje rozgrywek.

Myślę, że należy również wspomnieć, że GIPF to jedna z siedmiu gier w serii. Szczegóły znajdziecie na stronie wydawnictwa REBEL


Poniższe zdjęcia przedstawiają rożne sytuacje, który zdarzyły się podczas kolejnych, rozgrywanych przeze mnie partyjek.


Gracz grający czarnymi pionkami ułożył rząd czterech pionków. Zbiera je i jednocześnie przejmuje też trzy białe pionki, które stanowiły przedłużenie rzędu czarnych pionków. 



W tej sytuacji gracz grający białymi pionkami zbiera jedynie swoje pionki ustawione w rzędzie, gdyż pusty punkt przerwał rząd i dwa czarne pionki są bezpieczne.


Gracz grający czarnymi pionkami, zablokował przeciwnikowi możliwość ustawienia czwartego pionka w rzędzie.


W tej sytuacji gracz grający czarnymi pionkami decyduje, który z dwóch rzędów zbierze. Przypominam, że jeśli uda się ułożyć dwa rzędy (w tym przypadku czarnych) pionków, a te się przecinają - gracz musi zdecydować który rząd zbierze. W tym przypadku korzystniej zebrać rząd, którego przedłużeniem są dwa białe pionki przeciwnika.


Kolejna ciekawa sytuacja. Gracz grający białymi pionkami zbiera rząd, łącznie z jego przedłużeniem - czyli czarnym pionkiem przeciwnika i swoim białym pionkiem.


Podobna sytuacja, 


Tym razem gracz grający białymi pionkami, ułożył rząd pięciu pionków. Zbiera je łącznie z czarnym pionkiem przeciwnika. 



Mimo swej prostoty - gra GIPF - jest niezwykle interesującą grą planszową. Dodatkowo rozwija takie cechy naszego mózgu jak koncentracja, wyobraźnia, logiczne myślenie...
Gracz musi być uważny, obserwować, a nawet przewidywać kolejne ruchy przeciwnika. Musi też nauczyć się planować swoje kolejne ruchy, aby jak najdłużej pozostać w grze.

Nie ma więc - bardziej skutecznej i przyjemnej jednocześnie - metody rozwoju naszych dzieciaków, jak gry logiczne, edukacyjne.

Jeśli więc Wasze dzieci (uczniowie) pracują w spowolnionym tempie, szybko się zniechęcają i brakuje im motywacji do pokonywania kolejnych szkolnych i życiowych wyzwań - postawcie na gry.

Często rodzice nie zdają sobie sprawy, że gry edukacyjne, logiczne mogą znacznie zmienić funkcjonowanie ich dziecka, jego nastawienie do pojawiających się wyzwań. Nie doceniają, a często nie zauważają tego prostego, a jakże skutecznego narzędzia.

Takie umiejętności jak: logiczne myślenie, koncentrowanie się na zadaniu, (a co za tym idzie - cierpliwość), wnioskowanie, kreatywność - to cechy które nabywamy i kształtujemy od najmłodszych lat. Jeśli odpowiednio ten proces wzmocnimy, dając naszym dzieciom do dyspozycji takie narzędzie jak gry edukacyjne, efekty będą dostrzegalne zarówno w postaci lepszych wyników w nauce, ale z pewnością zaowocuje to także w ich życiu dorosłym.

Trwają wakacje - to świetny moment, żeby "zarazić" dzieciaki planszówkami...
Nie ukrywam, że to fantastyczna gra również dla dorosłych. Zagrajmy więc w GIPF!





Dziękuję firmie 
 za przekazanie gry do testowania. 

piątek, 3 lipca 2020

Cortex - wyzwania

Właśnie rozpoczęły się wyczekiwane wakacje - czas odpoczynku, relaksu...
Jak to jednak zwykle bywa, szybko pojawi się też nuda. Aby temu zaradzić, polecam Wam fantastyczną grę karcianą CORTEX wydawnictwa REBEL. 

Cortex, to niezwykle wciągająca gra, która nie tylko zapewni nam rozrywkę ale przede wszystkim doskonali logiczne myślenie, spostrzegawczość, refleks, pamięć. Wymaga skupienia uwagi i szybkiej reakcji...



W pudełku znajdziecie 90 kart obustronnie zadrukowanych i 6 układanek z obrazkiem mózgu.

Wśród kart - 74 to karty z zadaniami (można podzielić na kilka kategorii: pamieć, labirynt, kolor, koordynacja, para, częstotliwość, rozumowanie), 6 kart wyzwań i związane z nimi 10 kart, które zawierają obrazek z fakturą. Z drugiej strony każda z kart ma grafikę symbolizującą określoną kategorię, dzięki temu, zanim odwrócimy kartę, wiemy jakiego zadania możemy się spodziewać.

Gra polega na rozwiązywaniu zadań znajdujących się na kartach, które kolejno się odsłania. Ten, kto zechce podjąć się rozwiązania danego zadania, musi zasłonić ręką kartę i udzielić odpowiedzi. Jeśli odpowiedź będzie poprawna, zabiera kartę i wykłada ją przed sobą. Jeśli udzieli błędnej odpowiedzi, karta zostaje odłożona, a gracz traci kolejkę. W ciągu gry gracz może mieć przed sobą tylko cztery karty, jeśli udzieli po raz kolejny poprawnej odpowiedzi, może zachować kartę pod warunkiem, że odłoży którąś z już zgromadzonych. W sytuacji, kiedy uda mu się skompletować dwie karty tej samej kategorii, wymienia je na jeden element układanki (mózgu). Gracz, który jako pierwszy ułoży całą układankę - wygrywa. 




Jak już wspomniałam w puli kart mamy kilka kategorii zadań:
  • pamięć - na tych kartach znajduje się pięć elementów, które gracz po zasłonięciu karty ręką powinien wymienić,
  • labirynt - zadanie polega na wskazaniu wyjścia z labiryntu,
  • kolor - należy wskazać przypadek w którym kolor i jego nazwa się zgadzają (np. napis YELLOW w żółtym kolorze),
  • koordynacja - zadanie wymaga dotknięcia właściwym palcem (lub palcami, ważna jest też ręka) określonej części własnej głowy,
  • para - ta kategoria wymaga wskazania na karcie dwóch identycznych obrazków (mogą różnić się kolorem i wielkością),
  • częstotliwość - te zadania polegają na wskazaniu elementu, który na karcie pojawia się najczęściej,
  • rozumowanie - w tej kategorii należy dopasować brakujący element pewnej całości,
  • wyzwanie - te karty związane są bezpośrednio z dziesięcioma innymi kartami, na których wydruk zawiera też teksturę (plusz, skórę, linę, drewno, brzoskwinię, piłkę do koszykówki, bułkę, zebrę, truskawkę i mech); zadanie polega na tym, aby mając zamknięte oczy i ograniczony czas, odgadnąć, co przedstawia zdjęcie, wykorzystując w tym celu zmysł dotyku.
Z kartami z kategorii wyzwanie każdy gracz może się zapoznać przed rozpoczęciem rozgrywki. Wykonanie wyzwania, pozwala od razu zyskać kolejny element układanki, a karta trafia ponownie do puli - by inni gracz, też mieli możliwość zmierzenia się z tego typu zadaniem. 




Gra jest wykonana bardzo estetycznie, starannie, a nieduże pudełko z pewnością jest dodatkowym walorem, dzięki któremu grę możemy zabrać na wakacyjne wyprawy, gdyż bez problemu zmieści się w bagażu podróżnym.

Przeznaczona jest dla od 2 do 6 osób, sprawdzi się więc zarówno podczas rozgrywek rodzinnych, z przyjaciółmi jak i spotkań w mniejszym gronie. Polecana jest dla graczy w wieku 8+, ale wiem, że sa też wersje dla młodszych graczy. Szczegóły znajdziecie na stronie wydawnictwa





Podsumowując Cortex to nie tylko gra, to świetne narzędzie, które pobudza do działania obie półkule mózgu. W zależności od kategorii karty, wymaga od nas niezwykłego skupienia, spostrzegawczości, szybkości reakcji, zapamiętywania ale też koordynacji rąk - przyznam się Wam - ta kategoria jest dla mnie najtrudniejsza. Do tego dochodzi rywalizacja między graczami, kto będzie szybszy i skuteczniejszy, ten zdobędzie punkt. 

Dla mnie jako nauczyciela, gry logiczne, wymagające wysiłku umysłowego są szczególnie wartościowe. Dzieci postrzegają grę jako rozrywkę, kojarzy im się z przyjemnym spędzaniem czasu. Ja natomiast widzę drugą stronę tej monety - zadania umysłowe pobudzają aktywność mózgu (w tym przypadku obu półkul), co powoduje, że dziecko lepiej pracuje, potrafi się skoncentrować na zadaniu  a co za tym idzie, osiąga wyższe wyniki. 

Zachęcajmy więc młodych ludzi do grania w gry, stwarzajmy ku temu okoliczności - z pewnością przyniesie to wymierne efekty.




Dziękuję firmie 
 za przekazanie gry do testowania. 




wtorek, 23 czerwca 2020

Mi pasuje!

Czy lubicie planszówki?

Ja TAK. Z racji zawodu - szczególnie chętnie sięgam po gry edukacyjne, logiczne.

Gry planszowe pozwalają nam w przyjemny sposób spędzić czas z najbliższymi, znajomymi, ale też uczą, rozwijają kreatywność, doskonalą określone umiejętności...

W ostatnich latach wszyscy zachłysnęliśmy się TIK-em i trochę zapomnieliśmy o grach planszowych, a przecież - moim zdaniem - są one bardzo wartościowym i atrakcyjnym narzędziem dydaktycznym.

Chciałabym opowiedzieć wam o kilku grach, które mnie zaciekawiły...




Mi pasuje! to fantastyczna gra logiczna od Wydawnictwa REBEL.

Gra zawiera 6 dwustronnych plansz (co oznacza, że przeznaczona jest dla maksimum 6 graczy), 162 sześciokątne kafle (po 27 dla każdego gracza), 24 kafle specjalne (po 4 dla każdego gracza).

Dzięki dwustronnej planszy, oznaczeniom na kaflach oraz kaflom specjalnym istnieje kilka wariantów gry, dzięki czemu możemy urozmaicać rozgrywkę albo zwiększać poziom trudności (np. dostosować rozgrywkę do wieku graczy).





Gra polega na tym, by tak układać losowo wybrane kafle, aby znajdujące się na nich linie danego koloru ułożyć w pionie lub po skosie w tzw. rzędy punktujące. Każdy kolor to inna ilość punktów. Gracz uzyskuje punkty tylko wtedy, gdy uda mu się ułożyć całą linię w danym kolorze. Nie jest to łatwe zadanie, gdyż kafle są wybierane losowo (ale te same przez wszystkich graczy), rozpoczynamy rozgrywkę od dowolnego pola, można je układać tylko w określonym kierunku (cyfry zorientowane pionowo), no i im mniej miejsca na planszy, tym dopasowanie jest trudniejsze. Ale przecież o to w tym wszystkim chodzi...









Ponieważ pojawia się element rywalizacji, gra sprawia ogromną frajdę. Kiedy pierwszy raz zagrałam w tą grę z moimi córkami, po zakończeniu pierwszej rozgrywki, natychmiast zażądały rewanżu. Dzięki temu, że gra daje nam możliwość rozgrywek w różnych wariantach, nie sposób się nią znudzić.

Dla mnie, jako  nauczyciela matematyki, gra jest szczególnie atrakcyjna z tego powodu, że doskonali nie tylko logiczne myślenie, ale również w momencie zliczania punktów - umiejętność obliczeń pamięciowych (ilość kafli należy przemnożyć przez stawkę za dany kolor, a następnie zliczyć wszystkie punktu uzyskane w rozgrywce). Nie ukrywam więc, że będę chciała również wykorzystać tą grę na zajęciach z moimi uczniami.

Myślę, że warto wspomnieć również o tym, że gra wykonana jest bardzo estetycznie, elementy (plansz i kafle) są trwałe i z pewnością przetrwają liczne rozgrywki.

W przeddzień zbliżających się wakacji - myślę, że gra Mi pasuje! to świetne rozwiązanie na wspólne, rodzinne wieczory, deszczowe dni, albo metoda na zabicie nudy, nawet jeśli nie mamy nikogo w pobliżu, kto zagrałby z nami (w grę można grać solo).

Więcej szczegółów o tej grze znajdziecie na stronie wydawnictwa REBEL


***

Dziękuję firmie 
za przekazanie gry do testowania.




wtorek, 2 czerwca 2020

Scratch - listy. Wyszukiwanie najmniejszego (największego) elementu na liście.

Kolejną kwestią, o której warto wspomnieć omawiając zastosowanie list, jest wyszukiwanie najmniejszego lub największego elementu z zbiorze (liście)

W poprzednim wpisie:
https://tikowybelfer.blogspot.com/2020/05/scratch-listy-sposoby-wprowadzanie.html
pokazałam, jak wprowadzać liczby do listy, dlatego też pominę teraz tą aktywność.




Po wprowadzeniu liczb do listy przystępujemy do wyszukiwania najmniejszego elementu:



Przeanalizujmy poszczególne fragmenty skryptu:


Aby znaleźć najmniejszy element w zbiorze musimy dokonać porównania wszystkich liczb. Na początek przyjmujemy, że pierwszy element listy (w Scratchu elementy listy numerowane są od 1) jest najmniejszy i to z nim będziemy porównywać kolejne: 2, 3, 4 .... element listy.


Powtórzeń przy n-elementowym zbiorze, będzie dokładnie n-1, dlatego, że pierwszy element został na starcie uznany jako najmniejszy, więc to z nim będziemy porównywali kolejne liczby w liście.
W przypadku, kiedy któryś z kolejnych elementów listy okaże się mniejszy od pierwszego, zmienna "najmniejsza liczba" przyjmie jego wartość.
Po zakończeniu pętli "powtarzaj" zostanie wyświetlona wartość zmiennej "najmniejsza liczba"

Gdybyśmy chcieli odnaleźć największy element w zbiorze, wystarczy dokonać kosmetycznych poprawek w skrypcie. Przede wszystkich trzeba zmienić treść warunku:






Skrypt po zmianach, będzie wyglądał tak jak poniżej:

czwartek, 21 maja 2020

Scratch - listy. Sposoby wprowadzanie liczb do listy, sumowanie elementów listy.

Od kiedy w podstawie programowej z informatyki poświęcono więcej uwagi zagadnieniom dotyczącym programowania, znacznie intensywniej pracuję z uczniami z wykorzystaniem różnych środowisk, ale z pewnością Scratch jest najpopularniejszy.

Postanowiłam przygotować serię wpisów (kilka już tutaj znajdziecie), pokazujących wykorzystanie możliwości tego środowiska. Na początek omówię tematykę list (wybór jest odpowiedzią na komentarz który pojawił się na blogu).

Więc do rzeczy...

Czym są listy?

Przechowanie w skrypcie (programie) jakiejś wartości (liczby, wyniku, znaku...) wymaga wykorzystania zmiennej. Jeśli zaś chcemy operować na większej ilości wartości (kilka liczb, lista słów...) - wykorzystać musimy listę.
Elementy listy są numerowane (zaczynając od 1), aby móc odwołać się w danym momencie do określonego elementu listy.
Dane wprowadzone do listy (liczby, słowa...) mogą być przedmiotem obliczeń (w przypadku liczb), porównywane, porządkowane ...

czwartek, 14 maja 2020

"Noc muzeów" w wersji on-line


W najbliższy weekend miała się odbyć „Noc muzeów 2020”. Niestety ze względu na bieżąca sytuację impreza została przeniesiona na wrzesień. Niektóre muzea postanowiły jednak sprostać wyzwaniu i przygotować alternatywę dla nocnego zwiedzania – zwiedzanie on-line, wirtualne spacery, konkursy, projekcje…


Poniżej znajdziecie linki do stron niektórych muzeów, wydarzeń na Facebooku, kanałów na YouTube, które dotyczą tego przedsięwzięcia – być może wybierzecie się na spacer live po pustych salach muzeów wraz z ich kustoszami, pracownikami…


Legenda:

 oficjalna strona muzeum

 strona lub wydarzenie na Facebooku

 kanał YouTube muzeum

 informacja dotycząca wydarzenia

 wirtualny spacer



NOC MUZEÓW ON-LINE

Muzeum Archeologiczne w Biskupinie

Muzeum Etnograficzne w Toruniu
  

Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie
 

Muzeum Mydła i Historii Brudu Bydgoszcz
 

Muzeum Narodowe w Kielcach
  

Muzeum Podlaskie w Białymstoku
  

Twierdza Boyen w Giżycku
  

Muzeum im. ks. dr. Władysława Łęgi w Grudziądzu 
 

Muzeum Narodowe w Krakowie
 

Muzeum Okręgowe w Suwałkach 
 

Muzeum Archeologiczno-Historyczne w Stargardzie
  

Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie
 

Zamek Królewski w Warszawie
   

Muzeum Narodowe w Szczecinie
 

Muzeum Zamkowe w Pszczynie
  


Miejskie noce muzeów
Większe miasta np. Łódź, Wrocław, Poznań organizują wydarzenia na Facebooku, które obejmują imprezy on-line organizowane przez muzea w danym mieście.

Łódzka Noc Muzeów 2020
 

Noc Muzeów we Wrocławiu
 

Noc muzeów w Poznaniu



WIRTUALNE SPACERY
Warto również skorzystać z opcji wirtualnych spacerów, które oferują niektóre polskie muzea