stycznia 05, 2026
Jeden napis - kilka odsłon
Jedno słowo, ale wiele możliwości do zabawy typografią, formą i możliwościami Canvy. Zwłaszcza że wybrane przez mnie słowo zawiera polski znak, który stawia przed nami wyzwanie - szczególnie jeśli wybrana przez nas forma nie pozwala na wstawianie polskich znaków.
Postanowiłam wziąć na warsztat jedno słowo, by pokazać Wam ile różnych możliwości daje nam Canva i jak bardzo forma wpływa na odbiór treści.
Propozycja 1
Pierwsza odsłona to zabawa kształtem. Korzystając z aplikacji Type Craft i możliwości Canvy można dopasować napis do formy, kształtu elementy, który opisuje. Litery nie są tu tylko tekstem — stają się częścią ilustracji.
Napis wygina się, płynie, podporządkowuje kształtowi. Słowo przestaje być czytane linearnie, a zaczyna być oglądane - szczegółową instrukcję znajdziesz w poniższym filmiku.
Propozycja 2
Druga wersja to typografia jako okno. Tworzę napis, który sam w sobie jest przezroczysty, a pod spodem umieszczam dowolną grafikę.
Za każdym razem może to być coś innego: zdjęcie, tekstura, ilustracja, kolorowy gradient.
Tutaj czcionka gra pierwsze skrzypce — może być delikatna, masywna, geometryczna albo całkiem odręczna. Ten sam napis, a za każdym razem zupełnie inny efekt.
Szczegółową instrukcję znajdziesz w poniższym filmiku.
Propozycja 3
Canva Frame otwiera kolejne drzwi. Litery jako ramki, a w nich obrazy.
Każda litera może zawierać:
- tę samą grafikę,
- różne zdjęcia,
- spójny motyw kolorystyczny albo totalny miszmasz.
Na koniec coś najprostszego — zwykły napis „ogórek”. Ale prosty nie znaczy nudny.
Efekty tekstowe w Canvie, cienie, kontury, neon, gradienty, delikatne animacje, do tego drobny element graficzny. Czasem wystarczy jeden detal, żeby zwykłe słowo zaczęło pracować wizualnie.
Brak komentarzy:
Zachęcam do komentowania i dzielenia się spostrzeżeniami i opiniami na temat mojego bloga i tematyki postów.